Gdzie poderwać dziewczynę

Jeśli zastanawiasz się, gdzie poderwać dziewczynę, to najnormalniej w świecie marnujesz czas. Jeśli masz odrobinę taktu i nie poniesie cię ułańska fantazja podrywacza podczas pogrzebu albo w poczekalni do onkologa, to w zasadzie każde miejsce jest dobre. Owszem – w świadomości masowej są miejsca uważane za kanon podrywu.

Tam teoretycznie najłatwiej o podryw. Miejskie kąpielisko, dyskoteka, pub i inne miejsca odwiedzane masowo przez singli szukających pary lub przygody ułatwiają podryw. Jednakże równie dobrym miejscem (a może i lepszym ze względu na element zaskoczenia i brak konkurencji) może okazać się autobus, kolejka do okienka na poczcie czy trzecia alejka na prawo od wejścia w najbliższym markecie.

Gdzie poderwać dziewczynę zanim zabierzemy ją na randkę

Stwierdzając, że większość miejsc nadaje się na podryw, warto przestać zastanawiać się, gdzie poderwać dziewczynę na rzecz zastanawiania się, jak to zrobić. Odpowiedź jest równie prosta: szybko i z uśmiechem. Oczywiście można pokusić się o rozważenie, w jakim miejscu nasze notowania będą wyższe. Na jakiej zasadzie to działa? Zasada jest banalnie prosta.

Jeśli jesteśmy świetnym tancerzem – najłatwiej zaprezentować się z dobrej strony na parkiecie. Jeśli cechuje nas mocno rozwinięta sylwetka kulturysty – na pewno zwrócimy na siebie uwagę na plaży. Sposób doboru miejsca na podryw w oparciu o swoje hobby, umiejętności, czy styl jest jak najbardziej logiczny. Jeśli jesteśmy fanem motocykli, mamy mnóstwo kolczyków i tatuaży, piwny brzuch i nosimy się na czarno, odziani w rockową skórę z emblematami przedstawiającymi czaszki i płomienie, raczej trudno będzie nam poderwać dziewczynę w klubie słynącym z hiphopowej muzyki.

Równie spory kłopot z podrywem możemy mieć, gdy pojawimy się w trzyczęściowym garniturze, pod krawatem i w nienagannie wyprasowanej koszuli na zajeździe dla harley’owców. Zresztą ubrani w luźne spodnie, sportowe buty, z grubym srebrnym  łańcuchem na szyi zarzuconym na ogromny t-shirt mamy takie same szanse na podryw na imprezie dla prawników, co na wejście na nią. Tak więc widać jednoznacznie, że wybór miejsca na podryw ma jednak znaczenie. Warto zadbać o to, żeby czuć się dobrze i pasować do miejsca, w którym chcemy zainteresować sobą dziewczynę.

Dlaczego? Po pierwsze – dużo łatwiej nam nawiązać relację w momencie, gdy z założenia mamy podobne zainteresowania, gust muzyczny czy też hobby. Po drugie miejsce, w którym spotykamy dziewczynę, mówi nam coś o niej, a jakakolwiek wiedza o nieznajomej jest bezcenna podczas podrywu. Daje nam to punkt zaczepienia do dyskusji. Przykład? Podryw w szkółce jeździeckiej: pytamy, o konia na którym jeździ, po czym rozmawiamy na temat wspaniałości tych zwierząt. Podryw na stoku narciarskim? Pytamy, czy nie zająć jej miejsca na wyciągu, po czym szusujemy w dół zbocza imponując jej swoją techniką.

Tak właśnie wykorzystuje się miejsce, w którym podrywamy jako wsparcie w dążeniu do celu. Okazuje się, że nie tylko umiejętności, które posiadamy, są jedynym słusznym wyborem miejsca na podryw (choć każdy ratownik pomagający doskonalenie techniki pływania dziewczynie w bikini mógłby się nie zgodzić). Równie ważne są znajomości. Przyjaciel na bramce modnego klubu czy znajomy barman także może okazać się nie do przecenienia podczas podrywu.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *